Powrót

Ona.

poniedziałek, 1.lutego.2010, 09:47

Ona.


"Zapadła w sen niezauważalnie i nagle. Naraz obudziła się, niespokojna. Usłyszała jakiś szmer. Nie była pewna, czy to, co się działo teraz było częścią snu, czy już nie; nie potrafiła dostrzec granicy. Czy szmer był immanentnym fragmentem snu, czy też sen został przerwany przez transcendentny szmer. Zanim otworzyła oczy, poczuła strach: w pokoju wyczuwało się jakąś obecność, coś weszło przez otwarte okno? ktoś? uchyliła powieki, ostre światło zakłuło ją w źrenice, zabolało ( jak zwykle nie zgasiła lampy!); nie ma nikogo, a jednak ta obecność ciężka i jakaś nieprzyjemna... usłyszała uderzenie skrzydeł o firankę, jakiś ptak? podeszła do okna odsunęła firankę i odskoczyła natychmiast z przestrachem a zarazem obrzydzeniem, okno i zasłony oblepiły ćmy, białe, wielki --- niemniej tylko ćmy --- próbowała je wypędzić, ale zaraz dwie czy trzy usiadły jej na ręce, poczuła nieprzyjemny dotyk, zostawiła je; zgasiła tylko światło.
Wróciła do łóżka."

Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:


4 komentarzy
Następne 1 Poprzednie

Iza Iza.poniedziałek, 1.lutego.2010, 11:37
89.75.36.157

Hej. Biorę udział w konkursie. Potrzebuję pomocy. Wejdź proszę w tego linka  http://tnij.org/fj3d  to nic nie kosztuje a na twoje konto wskakuje 1 dobry uczynek. Pomóż mi proszę.

http://tnij.org/fj3d
Pozdrawiam

train-of-thought train-of-thoughtśroda, 10.lutego.2010, 14:17
77.254.68.75

Nie moje i nie tylko moje.
Prawdopodobnie Gówno Roku.
Ale włożyłam w to serce i jestem z tego dumna:

Odtwórcza Historia na podstawie sagi "Zmierzch".
Gniew, miłość, przyjaźń, tęsknoty i braterstwo.


Serce Giselle.
I wilcze uczucia.

Chcesz,to chodź.
Chyba że mnie olejesz, ale nie obrażę się.


w imieniu Giselle,
Lady Blant .

Enid Enid.środa, 10.lutego.2010, 20:46
79.163.230.53

Twój blog został oceniony na mała-ocenia. Zapraszam i pozdrawiam.

Enid

InGlod InGlod.środa, 17.lutego.2010, 09:35
84.38.160.60

Zapraszam do zapoznania się z oceną bloga we wpisie nr 4007